Dlaczego warto kompostować?
wrz 2, 2020

 KOMPOSTOWANIE? TO PROSTE!

Nie ma zero waste bez kompostowania. Choć wśród zasad 5R jest wymieniane na końcu, zaraz po odmawianiu, redukowaniu, używaniu ponownie i recyklingowaniu, to jest tak samo ważne! Dzięki niemu możemy zagospodarować niemal wszystkie roślinne odpadki z domu i otrzymać zupełnie za darmo najlepszy nawóz na świecie.

Kompostowanie ma to do siebie, że dzieje się samo, a my tylko w tym pomagamy lub ewentualnie niechcący spowalniamy rozkład materii. W przyrodzie panuje nieustanny ruch i to, co wydaje nam się już zużyte, zwiędnięte, suche, może stać się czymś nowym: nawozem do kwiatów, warzyw, drzew.

Dlaczego warto kompostować?

Nasze odpadki kuchenne czy z ogrodu wydają nam się może mało atrakcyjne, ale dżdżownice, prosionki, pareczniki, wazonkowce, wije i inne stworzenia będą zachwycone, jeśli pozwolimy im w nich pobuszować. Dzięki tym organizmom, w tym także bakteriom i grzybom, nasze odpadki zamieniają się powoli w czarne złoto. Jest to najlepszy, najbezpieczniejszy nawóz dla roślin, który nie tylko odżywi nasze uprawy, ale także wzbogaci glebę dla żyjących tam organizmów. A im ich więcej, tym lepsza gleba.

Czy to trudne?

Nauka kompostowania nie jest trudna, wymaga poznania podstawowych zasad, ale przede wszystkim niezbędna jest nasza decyzja, że zaczynamy przygodę z kompostowaniem.

Musimy się zastanowić, czy będziemy kompostować na zewnątrz, czy w domu. Jaki rodzaj kompostownika wybrać? Czy mamy dużo odpadów? Jak dużo miejsca musimy przeznaczyć na kompostownik lub kompostowniki?

Jeśli chcemy kompostować w domu, musimy się zastanowić, czy kompostownik postawimy na balkonie, czy w środku, czy decydujemy się na wermikompostowanie, czy jednak nie widzimy dżdżownic w swoim domu?

Najważniejsze to się zdecydować na ten krok. Kiedy podejmiemy decyzję, że stawiamy kompostownik, najtrudniejsze za nami. Włączając się do grona komposterek i komposterów, zaczynamy nową przygodę, która odkryje przed nami nieznany świat!

Kompost pachnie

Jeśli w pryzmie kompostowej wszystko działa jak należy, kompost na pewno nie będzie śmierdział. A co najlepsze, dzięki specjalnym bakteriom – promieniowcom – będzie pachniał jak ziemia po deszczu. Udowodniono, że wąchanie geosminy, którą wytwarzają promieniowce, wyzwala w naszym mózgu endorfiny. Czyli wąchanie kompostu uszczęśliwia!

Porady, jak zacząć przygodę z kompostowaniem, jakie są najważniejsze zasady, co dokładnie można wrzucać do kompostownika, a czego lepiej nie, znajdziecie w książce „Jak kompostować? To proste!”. Znajdziecie tu informacje przeznaczone dla tych, którzy chcą spróbować kompostowania, ale nie wiedzą, jak zacząć. Myślę, że również osoby mające już doświadczenie znajdą tu ciekawe informacje!

Autorka:

Joanna Baranowska

www.organiczni.eu

Najnowsze wpisy
Podsumowanie 2025 roku – zrównoważona moda

Podsumowanie 2025 roku – zrównoważona moda

Co to był za rok w branży modowej! Intensywny, pełny zmian na stanowiskach dyrektorów kreatywnych, próbujący nadążyć za kolejnymi mikro trendami… (czy ktoś pamięta jeszcze o Labubu?) Czy w tym pędzie znalazł się czas na refleksję? Czy 2025 rok był krokiem naprzód w...

Jak żyje się w Holenderskim mieście?

Jak żyje się w Holenderskim mieście?

Prawie 3 lata temu przeprowadziłam się z rodziną z Krakowa do Hagi. Chociaż życie na emigracji nie jest usłane różami (czy w przypadku Niderlandów - tulipanami) to jest parę rzeczy, które zwracają tutaj moją uwagę i kontrastują z tym jak rzeczy mają się w Polsce. Na...